niedziela, 28 października 2012

Panie Burmistrzu - dziękujemy!

Za Korso Kolbuszowskim i Kolbuszowa24.net  podajemy radosną wiadomość:


"Jest decyzja Urzędu Miejskiego w sprawie farm wiatrowych, które na terenie gminy Kolbuszowa chciałaby budować firma Aquillo (wcześniej Wiktoria). Ta decyzja jest negatywna – czytamy na czwartej stronie ostatniego numeru Korso Kolbuszowskiego. 

Z początkiem tego miesiąca do inwestora magistrat wysłał pismo – Informujemy w nim, że znając stanowisko mieszkańców, nie ma możliwości podejmowania jakichkolwiek działań administracyjnych związanych ze zmianą studium czy też przystąpieniem do opracowania planu przestrzennego – wyjaśniał burmistrz Jan Zuba, podczas spotkania zorganizowanego przez Stowarzyszenie na rzecz Rozwoju i Promocji Wsi Werynia. – W związku tym, że zgody nie ma, Rada Miejska nie podjęła żadnych uchwał. Nie będzie też dalszych rozmów z firmą Aquillo i żadną inną, która pojawiła się na terenie naszej gminy, ponieważ wiemy, jakie zdanie na temat tej inwestycji mają mieszkańcy – dodał Zuba."


czwartek, 11 października 2012

Szok - wiatraki, chlewnia i gazownia w Weryni...

Mieszkańcy Weryni, Wojkowa, Kłapówki, Kolbuszowej Górnej, ale i również Kolbuszowej mogą mieć kolejne problemy. Nie dość, że budują już wiatraki to teraz chcą nam zafundować chlewnię na 2000 świń i biogazownię...

Polecamy artykuł: Kolbuszowa24.net


poniedziałek, 24 września 2012

Podział stref (wpływów?)

Kolejny raz powołamy się na portal informacyjny Kolbuszowa24.net:

"(...) Na początku była firma Wiktoria ze Śląska
Następnie burmistrz szczegółowo przedstawił historię kontaktów magistratu z podmiotami, chcącymi budować w naszej gminie siłownie wiatrowe. – Jako pierwsza zgłosiła się do nas firma Wiktoria ze Śląska, która była zainteresowana terenami Weryni, Kupna, Kolbuszowej Górnej, Widełki, Kłapówki. Ale był i drugi inwestor, firma Prometeus, która chciała działać na tym samym terenie. Stąd też od początku mówiliśmy, że skoro jest dwóch inwestorów, to trudno, żeby obaj działali na tych samych terenach bez jakiejkolwiek kontroli z naszej strony. 

- Wówczas to firma Prometeus oświadczyła, że będzie zainteresowana tylko i wyłącznie terenami leżącymi wzdłuż rzeki Przyrwa w miejscowości Zarębki. Złożyła w tej sprawie stosowny wniosek w Urzędzie Gminy Cmolas. Z tego co wiemy, nasi sąsiedzi podjęli procedurę zmiany uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego pod tym kątem. My takich działań nie podjęliśmy ze względu na to, że postawiliśmy od początku warunek: musi być zgoda mieszkańców."


Dłuższy komentarz jest tu raczej zbędny. Zamiast wykorzystać fakt, że dwa podmioty będą starać się o to samo na terenie gminy i doprowadzić do konkurencji między nimi, doprowadzono do podziału stref (wpływów?). Czy było to działanie w interesie gminy, czy raczej na korzyść jednego z zainteresowanych podmiotów? A to wszystko na długo przed tym, zanim mieszkańcy dowiedzieli się o planach budowy elektrowni wiatrowych na taką skalę...

I pozostaje jeszcze jedno ciekawe pytanie: jak Gmina Kolbuszowa zabezpieczy się przed negatywnym oddziaływaniem ew. farmy wiatrowej położonej tuż przy jej granicy w Gminie Cmolas? Czy wiecie dlaczego Aquilo "zrezygnowało" z inwestycji w Widełce i Kupnie? Bo zbyt blisko sąsiedniej Gminy Głogów Młp.,  gdzie sobie w kaszę napluć nie dadzą!

sobota, 22 września 2012

Fatamorgana

Cytujemy za Kolbuszowa24.net (2.09.2012):

"Jan Zuba długo przekonywał, że na chwilę obecną nie ma mowy o budowie farm wiatrowych na terenie gminy Kolbuszowa. - To jest jedynie zamierzenie inwestora, który m.in. tutaj chciałby lokalizować takie obiekty – precyzował burmistrz. – Z pełną odpowiedzialnością podchodzimy do tego tematu."

A oczom naszym w Kolbuszowej Górnej ukazuje się taka oto fatamorgana - kikut (jeszcze) elektrowni wiatrowej:

Kolbuszowa, fatamorgana, elektrownia wiatrowa, wiatraki
Fot. 1. Niekompletna turbina wiatrowa - zjawa na polach Weryni,
widoczna doskonale nawet z odległych miejsc w Kolbuszowej Górnej

Kolbuszowa, fatamorgana, elektrownia wiatrowa, wiatraki
Fot. 2. Quasi-wiatrak-fatamorgana - zoom :P

Od kilkunastu dni fatamorgana jak się pojawiła tak nie chce zniknąć. Będzie od nas (na szczęście) z 1.5-2 km. Czytamy i słuchamy (z mp3, a jakże - archiwizujemy obiecanki) zapewnień Włodarzy, oczy przecieramy, a fatamorgana swoje. A kysz - nie może być zjawa jaka to czy co?!


poniedziałek, 3 września 2012

Władza zła na media

Na portalu informacyjnym Kolbuszowa24.net ukazał się ciekawy artykuł pod tytułem:


Nasz komentarz: atmosferę podgrzewają nie media, lecz nieudolny przekaz informacji przez instytucje do tego obligowane.

niedziela, 26 sierpnia 2012

Turbiny nad Zarębkami, Mechowcem i Kolbuszową Dolną!?

W gminie Cmolas od kilku lat jeden z inwestorów przymierza się do budowy kilku elektrowni wiatrowych, które mogą dominować nad domami mieszkańców m.in.... Mechowca, Zarębek i Kolbuszowej Dolnej. Przebieg procesu uzyskiwania zgody na budowę poszczególnych zespołów elektrowni można śledzić na stronach BIP UG Cmolas.

Początkowe zamierzenia inwestora są opisane w tym pliku.

Co będzie z pozostałymi zespołami turbin wiatrowych lokalizowanych w Gminie Cmolas, jednak blisko granicy Gminy Kolbuszowa w okolicach Zarębek, Mechowca i Kolbuszowej Dolnej?

czwartek, 16 sierpnia 2012

MK - cudze chwalicie swego nie znacie!


Sz. Pan Michał Karkut, Radny Gminy Kolbuszowa, napisał na swoim blogu coś, co bardzo porusza serca osób mocno związanych z okolicami Kolbuszowej:

"W przeciwieństwie do tego co piszą inni koledzy ja nie uważam, że Kolbuszowa posiada aż tak wielkie walory turystyczne i że tak tu pięknie, że wiatraki wszystko zeszpecą i turystów odstraszą. Nie ma tu gór, jezior, siedlisk dzikich zwierząt. Jest miło i przyjemnie bo lasów mamy sporo, ale nic ponad to. Mój lokalny patriotyzm nie zaślepia mnie. Przedwczoraj byłem w Bieszczadach, tam jest pięknie - wzgórza, doliny, mgła przysłaniająca szczyty.. Coś wspaniałego! A w naszej Kolbie? Fajnie ale zwyczajnie.

Absolutnie nie znaczy to, że skoro nie mamy takiej pięknej przyrody, to możemy wszystko zabetonować. Co to, to nie!"

A oto filmowo-fotograficzna riposta, która obala Pana poglądy, bardzo mocno krzywdzące okolice Kolbuszowej, jej krajobraz, przyrodę i mieszkańców:

zdjęcie wykonano w maju ok. 300m od Pana domu :))



Fot. 2. Zdjęcia Tatr z terenu powiatu Kolbuszowskiego, grudzień 2011


Fot. 3. No i wreszcie szczyty Tatry Słowackich i Polskich obserwowane
z "Górki Weryńskiej"...

Widoki z okolic Kolbuszowej przyciągają wielu fascynatów pięknych krajobrazów i zjawisk. W styczniu grupie kilku obserwatorów udało się uwiecznić miraż inwersyjny Tatr!

Fot. 4. Miraż inwersyjny Tatr - Kolbuszowa

Widział Pan już Tatry z Bieszczadów? Ja widziałem tam i tu! Widział Pan miraże w Bieszczadach? Ja widziałem tam i tu! Widział Pan dudka pod swoim domem? Ja widziałem!

Kolbuszowa jest NIEZWYKŁA, tylko trzeba umieć i chcieć to dostrzec! 

Polemizując - każdy dostrzeże piękno naszych Bieszczadów. Każdy kto był jednak jeszcze dalej na wschodzie może powiedzieć, że te nasze są mizerne, a ukraińskie są najpiękniejsze! Ale nie powie, bo serce podpowiada zupełnie inaczej!

Lokalny Patriota


sobota, 11 sierpnia 2012

Podpisy - dołącz do protestu

Na terenie Weryni i Kolbuszowej Górnej zebrano ponad 1500 podpisów mieszkańców protestujących przeciwko budowie elektrowni wiatrowych w ich miejscowościach. Jeśli jesteś mieszkańcem Kolbuszowej lub sąsiednich miejscowości dołącz również do protestu, gdyż elektrownie wiatrowe mogą stanąć również w innych miejscach, zagrażając Tobie, Twojemu zdrowiu, rodzinie i majątkowi.

Podpisz się, zbierz podpisy od rodziny, znajomych i sąsiadów. Podpisy zbierają Komitety Obrony Mieszkańców Przed budową Elektrowni Wiatrowych w Weryni, Kolbuszowej Górnej i Kolbuszowej, a także Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju i Promocji Wsi Werynia. Komitety i Stowarzyszenie ustaliły, iż najlepszym rozwiązaniem będzie przekazanie podpisanych list do biura poselskiego Pana Posła na Sejm RP Zbigniewa Chmielowca. Adres biura: Kolbuszowa, ul Mickiewicza 5.